Tag Merton

To nie mój problem

Ostatnią "poważną" lekturą omawianą na poziomie rozszerzonym jest od niedawna Antygona w Nowym Jorku. Z ubiegłorocznymi maturzystami miałem szczęście być na spektaklu w toruńskim Teatrze im. Horzycy - znacznie łatwiej doświadczyć tego tekstu na widowni niż tylko przeczytać. W tym roku niestety musimy zadowolić się wyłącznie tekstem, ale - mam nadzieję - damy radę.

Jeszcze o Henryku IV, dobru i złu

Po wczorajszym spektaklu "Historia Henryka IV" poświęciłem dziś z każdą grupą jedną lekcję, by porozmawiać o wrażeniach. Nie był to czas zmarnowany, mimo że muszę pędzić z programem - to jest najważniejsza rzecz, której nauczyłem się w Bratysławie, poznając Akadémię veľkých diel. Szczególnie w 2LO w ust uczniów padło tyle ciekawych tez interpretacyjnych, że muszę pilnie podzielić się jedną z nich, by uzupełnić wczorajszą recenzję.

Nie uszlachetnia

Cierpienie, cierpienie, cierpienie. Wojna, wojna, wojna. Totalitaryzm, totalitaryzm, totalitaryzm. Beznadzieja, beznadzieja, beznadzieja. Tak określiłbym sporą część kanonu lektur z wieku XX, którą maturzysta musi opanować przed swoim egzaminem dojrzałości. Dojrzałości, czyli - wreszcie - realizacji marzeń i ideałów, przekonania o tym, że mam realny i pozytywny wpływ na rzeczywistość. A na "egzaminie dojrzałości" trzeba często opowiadać o klęsce człowieczeństwa i bezsensownym cierpieniu. Gdzie tu logika?

Myślę, więc jestem – i co z tego?

Każde dziecko zna tę frazę na pamięć nawet po łacinie: cogito ergo sum. Pięknie brzmi, ale co się za nią kryje? Dlaczego wyznacza ona początek kopernikańskiego przewrotu w filozofii i co w niej jest potencjalną pułapką? Ostatecznie tę kwestię rozstrzygnie - odkrywany teraz przeze mnie - Thomas Merton.

Przypowieść o domu

Biblijna przypowieść o synu marnotrawnym jest tekstem niezwykle bogatym i wciąż otwartym na nowe interpretacje. Stała się tematem wybitnych dzieł malarskich oraz utworów muzycznych. Jak na parabolę przystało, każdy element świata przedstawionego sam w sobie otwiera bogactwo znaczeń. Dziś o jednym z nich - domu, który pokażę przez pryzmat jednej z homilii Benedykta XVI i autobiografii Thomasa Mertona.

Parafraza, parodia, trawestacja i okolice – próba doprecyzowania pojęć i przykłady

Jedno z wymagań wskazanych w podstawie programowej dla poziomu rozszerzonego brzmi: "[uczeń] rozumie pojęcia parafrazy, parodii i trawestacji, wskazuje ich wzorce tekstowe; wykorzystuje te pojęcia w interpretacji utworu literackiego". Odnoszę wrażenie, że w podręcznikach i słownikach terminów literackich panuje wokół tych pojęć spory mętlik. Jak je poprawnie stosować? Pomoże nam prof. Henryk Markiewicz.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie, jak rozpoznawanie Cię po powrocie na moją stronę internetową i prowadzenie statystyk odwiedzin.