Po co ta strona?

Słowo „opowiadacz” w Wielkim słowniku języka polskiego PAN to „osoba, która przedstawia coś słowami”. Z kolei w Słowniku języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego znajduje się znacznie bardziej rozbudowany artykuł hasłowy, zawierający zróżnicowane sposoby użycia tego wyrazu:

  1. Od kilku lat obiecuję sobie i uczniom, że różne przydatne wskazówki, inspiracje, konteksty, pomysły wypracowane w czasie lekcji itd. zgromadzę w jednym miejscu, żeby można było do nich łatwo wracać. Teraz, kiedy już zapłaciłem zawrotną sumę 75,94 zł za roczne utrzymanie hostingu i domeny, nie ma odwrotu.
  2. Skoro wymagam od uczniów czytania i pisania, myślę, że sam powinienem praktykować to, czego od nich oczekuję. A nic tak nie dyscyplinuje (i otwiera) umysłu, jak inspirująca, wspólna rozmowa o tekście kultury, a następnie przełożenie tego na tekst (dlatego właśnie praca domowa u mnie prawie zawsze nazywa się „synteza z lekcji”).
  3. Wielokrotnie odkładane przeze mnie uruchomienie takiej przestrzeni w internecie zbiegło się w czasie z Wielkim Postem 2026 – moim postanowieniem „naukowo-zawodowo-hobbystycznym” było codzienne zamieszczanie nowej treści o przyzwoitej jakości merytorycznej. W ten sposób w Wielki Czwartek 2026 dobiłem do 50 postów. Co dalej? Zobaczymy.
  4. Bonum est diffusivum sui – dobro rozprzestrzenia się samo z siebie. Uważam, że w dobie przesytu informacjami oraz ekspansji sztucznej inteligencji trzeba dzielić się pozytywnymi, ponadczasowymi, odkrywczymi treściami. Zachwyt to chyba najbardziej potrzebna kompetencja w XXI wieku, więc warto codziennie go doświadczać i utrwalać. Jest to zresztą zgodne z archaicznym znaczeniem słowa „opowiadacz” zanotowanym wyżej przez Doroszewskiego.
  5. Czy chcę mieć zasięgi i zarabiać na własnych materiałach edukacyjnych? Może kiedyś, na razie nie. Docelowo myślę o stworzeniu własnego podręcznika i/lub zeszytu ćwiczeń do języka polskiego oraz o napisaniu książki o zachwycie. A ta strona stanowi codzienną mobilizację, by powoli popychać te tematy naprzód.
  6. Warto odkrywać pogranicza, jeździć do naszych południowych sąsiadów – domena .cz zatem jest tu nieprzypadkowa i nie chodzi tylko o domain hack.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie, jak rozpoznawanie Cię po powrocie na moją stronę internetową i prowadzenie statystyk odwiedzin.